Kąpiel leśna.

„Kąpiel” kojarzy nam się z zanurzaniem, spokojem, relaksem. Jest to coś, co nas wycisza. Jaką rolę pełni w takim razie „las”?

Kąpiel leśna (shinrin-yoku) w formie rytuału powstała w Japonii w XX wieku. Filozofia medycyny leśnej jest tam znacznie bardziej rozpowszechniona, niż w Europie. W 2004 roku, widząc coraz większy poziom stresu wśród społeczeństwa, rozpoczęto kampanię zachęcającą do powrotu do lasów. Odbywała się ona w ramach narodowego programu zdrowia publicznego. Warto wspomnieć, że Japonia jest obecnie jednym z najbardziej uprzemysłowionych krajów świata. Pełno w niej rozwiniętych miast, z wysokimi wieżowcami mieszkalnymi. Średnia wielkość mieszkania to mniej niż 20 m2 (przeważają mieszkania o powierzchni 12 m2).

Wysoki współczynnik osób cierpiących na depresję lub/oraz stany lękowe stał się niemałym problemem wśród obywateli Japonii. Po przeanalizowaniu sytuacji stwierdzono, że głównym winowajcą jest fakt, że Japończycy stali się społeczeństwem  „żyjącym wewnątrz”. Cały czas krążyli oni między małymi, zamkniętymi pomieszczeniami, wywołując w sobie traumę – psychoterraticę. Jest to poważna choroba, opisana w 2000 roku przez Glenna Albrachta. Wywołuje ją brak kontaktu z naturą. Doprowadza ona do depresji, stanów lękowych, a nawet jest przyczyną samobójstw.

Czym jest leśna kąpiel i co możemy dzięki niej zyskać? Przede wszystkim pomaga w wyciszeniu, odstawieniu technologii na bok. Polega na zanurzeniu się wszystkimi zmysłami w przestrzeni leśnej. Taki rytuał, według japońskich naukowców, pomaga w :

  • Wyciszeniu – z daleka od głośnej cywilizacji, nasze zmysły odpoczywają.
  • Skoncentrowaniu się na sobie i swoich potrzebach – uspokojone zmysły wyostrzają naszą koncentrację i zdolności do samooceny.
  • Obniżeniu poziomu hormonów stresu – w organizmie spada poziom adrenaliny i kortyzolu.
  • Obniżeniu ciśnienia krwi, tętna.

  • Obniżeniu poziomu cukru we krwi.
  • Walce z bezsennością – dotleniony organizm szybciej zapada w sen.
  • Podniesieniu progu bólu – zmysł bólu – nocycepcja – zostaje wyciszony.
  • Pobudzaniu układu odpornościowego – dzięki mikroflorze i mikrofaunie takich miejsc, układ odpornościowy staje się silniejszy.

Jak zażyć takiej kąpieli? Można na początek skontaktować się z certyfikowanym przewodnikiem, ponieważ istnieje aż 48 różnych ścieżek rytuału. Jednak jeśli chcemy spróbować sami, powinniśmy kierować się następującymi zasadami:

  1. Nie używaj telefonu, nie rób zdjęć. Bądź obecny „TU I TERAZ”. Jeśli idziecie grupą, weźcie tylko jeden telefon.
  2. Nie ustalaj żadnego celu. Nieważne ile kilometrów przejdziesz. To nie jest metoda na spalanie kalorii.
  3. Jeśli spodoba Ci się jakieś miejsce – pobądź tam jakiś czas. Jeśli masz ze sobą przekąski, zrób sobie piknik.
  4. Spróbuj odbierać rzeczywistość wszystkimi zmysłami. Rozejrzyj się, zrób głęboki wdech i wydech. Spróbuj wyłapać jak najwięcej dźwięków z otoczenia.
  5. Nie musisz wolno spacerować. Jeśli wolisz aktywny odpoczynek, możesz zorganizować sobie sesję jogi, albo zajęcia z rozciągania na leśnej polanie 😉

Nie tylko Japonia uwierzyła w moc leśnych kąpieli. W Korei Południowej, podobnie jak u Japończyków, shinrin yoku jest używane w walce z depresją oraz w celu zapobiegania samobójstwom. W Finlandii leczy się nimi alkoholizm. W Polsce idea leśnych kąpieli dopiero raczkuje. Mamy jednak nadzieję, że stanie się ona ogólnie powszechnym sposobem na redukcję stresu i napięcia, zwłaszcza wśród dzieci. W końcu nie ma nic przyjemniejszego, niż spacer po lesie 😊.

POBIERZ
katalog

interaktywne place zabaw producent
NEWSLETTER
bądź z nami na bieżąco


2022 All right reserved. Park Interakcje

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polityka Prywatności. Made by Corvulus